Prezentowe LAST MINUTE!

Możecie uznać, że trochę przesadzam, ale naprawdę uważam, że najwyższy czas kończyć kompletowanie listy prezentów. Dziki galop po zatłoczonym centrum handlowym na dwa dni przed świętami, rozbiegane spojrzenie i paznokcie obgryzione ze zdenerwowania to zestaw wrażeń, z którego świadomie rezygnuję. Święta mają cieszyć, nie stresować. Oczywiście to nie jest łatwizna, sprawić, by wszystko chodziło jak w zegarku. Ale trening czyni mistrza i z roku na rok coraz lepiej radzę sobie z presją czasu przy ogromie obowiązków. A prezenty zaczynam kompletować… z początkiem listopada (zdarzało się, że i w październiku). Mam na to dwa wytłumaczenia: po pierwsze lepiej zarządzać prezentowym budżetem, gdy wydatki nie spadają na nas w całości w grudniu, ale rozłożone są na dwa, trzy miesiące. Po drugie łatwiej kupić coś z rozmysłem, coś naprawdę trafionego, gdy mamy więcej czasu. Podpytuję bliskich, czasem wyślę kogoś na przeszpiegi. Mamę pytam o marzenia taty, siostrę o jej córeczkę, bacznie słucham swoich dzieci. Gdy mam zapas czasu nie obawiam się, że kurier zapuka dopiero po świętach, czy paczka utknie gdzieś pomiędzy pocztami.

Dziś mam dla Was garść prezentowych inspiracji – dla chłopca, dziewczynki oraz uniwersalne. Oczywiście traktujcie je z przymrużeniem oka – znam dziewczynki, które nie znoszą różowego, uwielbiają samochody i majsterkowanie. Znam chłopców, którzy uwielbiają koniki pony. Nie każda dziewczyna interesuje się przebieraniem w księżniczkę i nie każdy chłopiec marzy o pistolecie na strzałki. Dlatego potraktujcie mój prezentownik z należnym dystansem.

A na koniec przypominam – do świat NIECAŁE dwa tygodnie. To naprawdę niewiele! 🙂

1

boys kik copy

unisex kik copy

 

Komentarzy: 0
11 grudnia 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *