Let’s dance!

Będąc dzieckiem uwielbiałam karnawał. Pieczołowicie przygotowywałam się do wystąpienia w nowych kreacjach, które w sumie, jakby się dobrze przyjrzeć nie różniły się specjalnie od siebie. Zawsze były jakieś tiule, jakieś atłasy, coś błyszczało, coś szeleściło, czyli zestaw efektów uwielbianych przez wszystkie dziewczynki.
Potem zaczął się się czas przebrań tematycznych. Na przykład – lata 70., albo dżungla, albo kosmos – wszystkie chwyty dozwolone, byle w konwencji. Mnóstwo kreatywnych pomysłów, ubaw po pachy i masa zdjęć, które co jakiś czas oglądam i nie mogę powstrzymać parsknięć śmiechu.
Potem zostałam mamą raz i drugi i imprezy karnawałowe przestały chwilowo być moim priorytetem. Najpierw nie chciałam, potem może i chciałam, ale nie miałam jak… Znacie to, prawda? Życie.
W tym roku jednak po raz pierwszy odkąd nasza dwuosobowa rodzina powiększyła się wysyłam dzieciaki na tydzień poza dom. Ten karnawał ma szansę przebić imprezy z dawnych zdjęć. Będzie się działo! 🙂

Jedno ze spotkań, które mam wtedy w planach, na pewno odbędzie się u mnie w domu. Postanowiłam sobie, że po latach postu 😉 zrobię prawdziwie karnawałowe party – z balonami, serpentynami i konfetti . Z głośników popłyną taneczne szlagiery wszech czasów, szampan będzie chłodził się w wypełnionym lodem kubełku, a ja będę bawić się do białego rana, jak za starych dobrych czasów, bez obawy, że po dwóch godzinach snu dzieci władują mi się do łóżka prosząc o śniadanie.
Nic z tych rzeczy, moi drodzy, śniadanie planuję na popołudnie! 😉

karnawał

Komentarzy: 0
08 stycznia 2016

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)