Nude total look!

Nude, czyli cielisty jest obecny w modzie od dawien dawna. Jednak kiedyś postrzegany był bardziej jako barwa bieliźniana. Cieliste biustonosze, figi i halki nie rzucają się w oczy i stanowią dyskretną bazę dla stylizacji. Od kilku lat mówi się jednak o nude jako pełnoprawnym kolorze w zestawieniach wieczorowych i casualowych.  I to nie tylko w wydaniu elementu stylizacji, drobnego detalu, ale także jako setu monochromatycznego. Cielisty total-look jest bowiem zaskakująco elegancki i wyrafinowany. I wcale nie wypada mdło i nijako, jakby się mogło wydawać. Jest uniwersalny, wdzięczny, kobiecy, a przy tym paradoksalnie pełen charakteru.

Pierwsza propozycja to set do pracy, na uczelnię, na kawę z siostrą,  mamą, przyjaciółką. Bezpretensjonalny, klasyczny kardigan, Szerokie spodnie w kant i buty na wygodnym, szerokim obcasie.  Drugi look jest wyraźnie wieczorowy. Gruby kardigan i zamszowe botki na niewielkim obcasie sprawiają, że całość wygląda zmysłowo, lecz nie wyzywająco. Trzecie zestawienie jest ultra-uniwersalne. Nadaje się właściwie na obie powyższe okazje i całą masę innych. Panterkowe wansy zapewnią komfort przemieszczania się (na przykład między biurem a drink-barem, między uczelnią a kawiarnią, między centrum handlowym a przedszkolem ;)), streczowe spodnie nie skrępują ruchów, a fantazyjna bluzka zapewni stylizacji niezbędny pazur.

 

 

Komentarzy: 0
15 września 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *