Dziś z kolei mam przyjemność widzieć się z Marią, której kandydatura w Konkursie na Bloggerek została wparta największą ilością głosów Jury. Nie dziwi mnie to – ta dziewczyna to człowiek orkiestra :). Dotyka wielu tematów, a każdy prezentuje z wdziękiem i lekkością. Jest oddaną mamą, kreatorką indywidualnego spojrzenia na modę, miłośniczką różnych aspektów prowadzenia domu.

Marysiu, czy może jednak Marcelko? Jak wolisz?:)
Marcelka to taki mój „pseudonim artystyczny” – pod takim pseudonimem założyłam bloga kilka lat temu i tak funkcjonuje on do dzisiaj.

Kim jesteś?
Jestem kobietą, mamą i żoną, która stara się pogodzić ogrom obowiązków i wyzwań, jakie spadają na nią każdego dnia. Z wykształcenia jestem ekonomistą i specjalistą marketingu, natomiast z zamiłowania – blogerką lifestylową.

Co jest fajnego w byciu bloggerką?
Blogowanie stwarza wiele fajnych sytuacji i możliwości. Dla mnie jednak najfajniejsze w blogowaniu jest to, że mogę podzielić się z moimi czytelnikami cząstką siebie. Bo tak to trzeba właśnie nazwać – na blogu pokazuję siebie, to co mnie interesuje, otacza i dotyczy. Od drobnych rzeczy, takich jak recenzje kosmetyków czy książek, po moje plany i marzenia, czy najważniejsze wydarzenia z mojego życia – ślub i przyjście na świat moich dzieci.

Jaki był impuls do założenia bloga?
Mój blog początkowo miał charakter jedynie modowy, a do jego założenia przekonał mnie mój chłopak – obecny mąż. Widział, jak wciąż przeglądam ulubione blogi modowe, ba, nawet miał zdawane relacje o tym co słychać u moich ulubionych blogerek. To on dał mi wsparcie i zachęcił mnie do tego, że warto spróbować. Wtedy jeszcze nie wiedział, że decyzja jest wiążąca i to on będzie musiał mi robić te wszystkie zdjęcia stylizacji. 😉

Moda, uroda, dom, macierzyństwo – te odrębne zagadnienia zdają się u Ciebie zgrabnie współistnieć. Jaki jest ich wspólny mianownik?
Myślę, że to ja jestem tym wspólnym mianownikiem. Na blogu pokazuję wszystko, to co mnie dotyczy, a że właśnie są to wymienione kategorie – moda, uroda, dom i macierzyństwo, to wszystko łączy się w spójną całość. Właśnie ta wielotematyczność bloga sprawia, że wciąż mi się chce go prowadzić, że nie kończą mi się tematy. Jednego dnia piszę o modzie, a kolejnego o dzieciach. Tematy zmieniają się również w zależności od tego w jakim momencie życia jestem – przed ślubem było sporo inspiracji ślubnych, ostatnio na blogu trwała Akcja Wyprawka Niemowlęca, a niebawem pojawią się wpisy związane z prezentami świątecznymi.

Czy jest, ktoś na kim się wzorujesz? Bloggerka, która jest dla Ciebie inspiracją?
Jest kilka blogów, na które zaglądam regularnie, ale myślę, że blogerką, która stanowiła dla mnie inspirację do założenia bloga, którą obserwuję od lat jest Fashionelka. Choć tak naprawdę niewiele nas łączy, bardzo podoba mi się jej styl prowadzenia bloga, który w naturalny sposób przeszedł przemianę z bloga modowego w life stylowego, co zresztą doskonale znam z autopsji, sama przeprowadziłam taką zmianę na swoim blogu.

Jak wygląda u Ciebie łączenie obowiązków codziennych: pracy, bycia mamą, gospodynią z aktywnością blogową? Wiem z pierwszej ręki, że to kilka etatów naraz. 😉 Jak to ogarnąć, nie zwariować i jeszcze mieć z tego fun?
Nie jest łatwo to wszystko połączyć, szczególnie teraz, z dwójką dzieci. Wpisy przygotowuję gdzieś na szybko, najczęściej dopiero wieczorem, gdy dzieci pójdą spać. Blogowanie traktuję jako hobby, które przynosi mi wiele radości, a że piszę na tematy, które mnie interesują, to przychodzi mi to z dużą łatwością. Zdarza mi się przygotowywać zarys wpisu robiąc notatki na brudno, gdzieś w notesie czy telefonie, a później tylko uzupełniam je o zdjęcia.

Jak zareklamowałabyś swoje miejsce w sieci, czyli swój blog? Co jest w nim wyjątkowego, czego nie znajdziemy gdzieś indziej – słowem: dlaczego warto Cię czytać?
Mój blog jest wyjątkowy, ponieważ jest to moje miejsce, w które wkładam bardzo dużo serca oraz czasu i na którym każdy znajdzie coś dla siebie. Panująca na nim różnorodność tematów sprawia, że czytelnicy mogą dowiedzieć się czegoś nowego, poznać najnowsze trendy modowe, ciekawe kosmetyki, a także hity zakupowe.

Masz jakieś plany na przyszłość związane z blogiem?
Z pewnością chcę go nadal prowadzić i rozwijać. Planuję wprowadzić nowe kategorie i serie wpisów, których jeszcze nie było na blogu. Mam tylko nadzieję, że znajdę na to wszystko czas, bo chęci i pomysłów mam całe mnóstwo…

Życzę Ci zatem mnóstwa czasu! Dziękuję za rozmowę.

Komentarzy: 1
20 października 2017

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *