Gdyby zapytać dzieciaki z czym najbardziej kojarzą im się święta niezawodnie odpowiedzą, że z prezentami. Gdyby drążyć dalej z pewnością padną hasła: choinka, Mikołaj, renifery. Cóż, dla nich wszystko kręci się wokół radości dostawania 🙂 i trudno z tym walczyć.  Dla mnie również rogaty czworonóg ma wyjątkowe znaczenie w motywach dekoracyjnych z okazji świąt,  ale bardziej ze względu na ulubiony styl skandynawski, który namiętnie romansuje z rogaczami. Jest to wyraźne nawiązanie do klimatu nordic – tej surowej odsłony stylu skandi, w której znajdziemy dużo odniesień do świata natury: podłogi będą na pewno z nielakierowanej deski, skóry i futra zastąpią tradycyjne dywany, a zamiast obrazu na ścianie zawiśnie naturalne poroże.

Motyw rogacza nawiązuje też do krainy wiecznego śniegu, a w takiej odsłonie chcielibyśmy widzieć święta. Czy to się uda w tym roku? Bardzo możliwe. Na tegoroczną zimę przepowiadana jest iście mroźna i śnieżna aura. Póki co jednak wprowadzam klimat zimowy reniferami na poduszce, kubku i latarence – to moje absolutnie niezbędne trio na zimowe, grudniowe, nastrojowe wieczory.

Komentarzy: 0
29 listopada 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *