Dom w stylu boho!

Uwielbiam boho-chic właściwie za wszystko – za subtelne dziewczęce piękno, nonszalancję, ducha wolności. Za ten hippisowski luz. Za wzory, kolory, kształty, faktury. Pióra, zamsz, ażur, frędzle. Często wybieram elementy stylu boho, bo cudownie urozmaicają stylizację, dodają lekkości, młodzieńczości, pazura.

Boho w domu to kolejny powód do zachwytów! Przepis na hippisowską aranżację jest prosty i może mieć wiele twarzy. Preferujesz białe ściany? Nie ma sprawy. Wolisz wyrazisty kolor? Głęboki granat, złamany róż czy butelkowa zieleń dadzą idealne tło. Koniecznie postaw na tekstylia – dywany, chodniczki, narzuty, pledy poduszki. Super jeśli są dziergane albo futrzane, mają motyw kwiatowy, geometryczny lub ozdobione są frędzlami. Na ścianach mile widziane makatki, kilimy, łapacze snów, koraliki. Świece? Im więcej tym lepiej! Rośliny? Nie żałujcie! Lustra, grafiki, obrazy, plakaty. Wszystko się nada, najlepiej jako galeria.

Oprócz tego – nie uciekajcie w sztuczności. Wybierajcie naturalne materiały – len, bawełnę, drewno, rattan, wełnę. Szukajcie na aukcjach perełek z drugiej ręki, vintage cudeniek takich jak fotele wiklinowe czy stare dywany orientalne. Z odrobiną chęci wszystko można odświeżyć, tak, by tylko dizajn zdradzał, że jest nie z tej epoki.

 

Komentarzy: 0
05 stycznia 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *