Co roku nakłaniam, by spojrzeć łaskawym okiem w stronę Walentynek, święta miłości. By nie zapominać, że każda okazja jest dobra, by zrobić przyjemność ukochanej osobie, by przystanąć w tej codziennej zawierusze, spojrzeć na siebie nawzajem i powiedzieć: hej, wciąż jesteś dla mnie ważny, myślę o tobie, kocham. Rok temu pisałam o tym skąd właściwie wziął się ten dzień i że wbrew obiegowej opinii nie ma zbyt wiele wspólnego z kulturą zza oceanu. Dziś zachęcam do nieszablonowego myślenia o walentynkowych prezentach. Mniej czerwieni, różowości i pulchnych amorków z łukiem i strzałą, więcej stylu i indywidualnej myśli o tym, kogo kochamy.
Nie oznacza to, że banuję walentynkową retorykę, o nie! Lubię prezenty tematyczne. Fajnie jest zawęzić poszukiwania do tych, które kojarzą się z uczuciem, szczególnie, gdy w codziennym młynie, natłoku obowiązków, tygodniach przepełnionych listami zadań, mało jest czasu, by patrzeć sobie w oczy i szeptać w uszko czułe słówka. (A zdecydowanie więcej komunikatów w stylu: kup mleko, odbierz dzieciaki, zadzwoń do hydraulika).
Kiedyś przed laty dostałam  na Walentynki tomik Szymborskiej: „Miłość Szczęśliwa”. To był niedrogi i nieokazały prezent, ale wspominam go z rozrzewnieniem. Po pierwsze dlatego, że uwielbiam poezje Szymborskiej, po drugie dlatego, że był bardzo „miłosny”. 😉 Świadczył też o tym, że darczyńca słuchał uważnie, tego, co mówiłam.
Zachęcam Was do takiego właśnie spojrzenia. Może płyta Beatlesów z piosenkami o miłości dla miłośnika winyli ? A może tata i mama muminka razem na pięknym emaliowanym kubku w sam raz do herbaty z termosu dla amatora górskich wędrówek? Poduszka z prawdziwym ludzkim sercem? Wasze wyjątkowe chwile uwiecznione na kliszy? Plakat z zabawnym wyznaniem? Kombinujcie. Do Walentynek zostały dwa tygodnie. 🙂

 

 

 

Komentarzy: 0
01 lutego 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)