Fokus na: TOPY na lato!

Latem lubię dwie rzeczy – prostotę i romatyczność.
Prostotę, bo białych, szarych i pasiastych tiszertów nigdy dość. Robią fajną, bezpretensjonalną przeciwwagę do rozbuchanych stylizacji. Są najbardziej ponadczasowym, uniwersalnym i zawsze modnym elementem kobiecej garderoby, zawsze na czasie, zawsze pożądane. Bronią się w każdej stylizacji – rozluźniając biurowy oficjalny set, ugrzeczniając odważną mini, tonując odjechany dół. Uwielbiam prosty tiszert do boyfriendów, spódnicy maxi, czy krótkich szortów.

Romantyczność z kolei jest jakby z gruntu wpisana w wiosenno-letni czas. Wszystkie te falbanki, ażury, frędzelki, prześwity są tak niesamowicie wdzięczne i dziweczęce!
Dlatego w tym roku przychylnym okiem przyglądam się przychylnym okiem trzem ważnym trendom – wszystkiemu, co ultraproste, nieprzekombinowane i bez przerostu formy nad treścią; stylowi boho-chic, który ma w sobie szaleństwo, wolność i romantyzm oraz bardzo kobiecym i równie romantycznym ażurom i dziurkom.

Te trzy nurty będą dominować w mojej szafie, na moim kocyku w parku, w kolejce po lody i podczas wieczornego wypadu do miasta. Czasem pokażę ramiona w bluzce ‚cold shoulder’, czasem zamacham boho-frędzlem, innym razem zadam szybku ażurowymi prześwitami. A gdy mnie to wszystko lekko zmęczy wskoczę w najprostszy na świecie popielaty tiszert. W każdym z tych outfitów będę czuła się jak królowa turnusu. 😉

A Wy? Na jakie topy stawiacie tego lata?

Komentarzy: 0
23 kwietnia 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *