Kaktusy w mojej głowie!

Moja babcia mawiała, że dać komuś kaktusa w prezencie to towarzyski nietakt. Według symboliki ta najeżona kolcami roślina znaczy tyle co: uważaj, ostrzegam cię, miej się na baczności. Czyli nic szczególnie przyjaznego. Dlatego babcia załamywała ręce, gdy w dobie studenckich stancji i pokojów w akademikach często obdarowywałyśmy się z koleżankami tymi niespecjalnie wymagającymi roślinkami. Przecież któż by w czasie wytężonych spotkań towarzyskich i wczesnoporannych powrotów do domu myślał o opiece nad czymkolwiek, choćby była to paprotka?

Osobiście jestem zupełnie wolna od tego rodzaju przykazań i jeśli roślina podoba mi się, może mięc nawet pięciocentrymetrowe kolce, ja i tak ją kupię i wręczę. Ostatnio przepadłam również dla kaktusów nieżywych czyli dekoracji wzorowanych na tej wdzięcznej roślince. Wazony, donice, świece, sznury światełek, a nawet talerze (!) w kształcie kaktusa opanowały moje dekoratorskie pomysły. Trudno się temu dziwić, czy myślicie, że gdyby motyw nijak nie kojarzył się z letnim skwarem, byłoby podobnie? Jasne, że nie. Kaktus to egzotyka, dalekie podróże, intrygujące destynacje, słońce, żar lejący się z nieba (nie wiem jak wy, ale ja KOCHAM), gorący piach, flora jakże inna od tej, z którą obcujemy przez większą część roku.

Pamiętam moje pierwsze egzotyczne wakacje i widok obłędnych, wielkich opuncji rosnących przy drogach jak u nas barszcz sosnowskiego ;). To była dla mnie esencja tej wspaniałej inności, świadomości jak bardzo daleko jestem od domu i jak bardzo mi z tym dobrze. Inspirujcie się, dekorujcie i czepcie z własnych skojarzeń, wspomnień i emocji. Dom w kaktusach to obietnica wspaniałego, gorącego lata!

Komentarzy: 0
26 kwietnia 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)