Rano najtrudniej znaleźć tusz do rzęs. Kluczyki. Dokumenty samochodowe. Kwit do urzędu. Okulary słoneczne. Ładowarkę do telefonu, bo przecież co to będzie jak rozładuje się w środku dnia.
Po powrocie z pracy trudno znaleźć pokrywkę pasującą do rondelka na sos pomidorowy. Praskę do czosnku. Wizytówkę weterynarza. Gazetę z zaznaczonym artykułem, który miałam przeczytać, bo wyjątkowo interesujący.
Wieczorem szlag trafia, bo niby gdzie jest pilot. Gdzie jest myszka do komputera. Gdzie korkociąg. Kto widział moje okulary do czytania? Dlaczego NIC NIGDY NIE JEST NA SWOIM MIEJSCU??

Nie wiem jak to wygląda u was, mam nadzieję, że dużo lepiej niż u mnie. U mnie nieustannie ktoś zadaje pytanie: GDZIE. Wiecznie coś jest zgubione, przepadło, koniec, dramat, rwanie włosów z głowy. W dzień basenu syn nie może namierzyć kąpielówek, w dzień rysunku teczka z pracami córki złośliwie dematerializuje się. Gdy podejmuję ciężką decyzję wyjścia na pocztę mogę być pewna, że poprzedzi ją gorączkowe szukanie awizo, natomiast mój mąż, kiedy jest pilna potrzeba przykręcenia poluzowanego zawiasu, na sto procent przez kwadrans będzie pomstował na jakiś tajemniczy byt, który schował mu potrzebny śrubokręt.

Żeby odciążyć nerwy nie poszłam po proszki do apteki.
Postanowiłam nieco lepiej wyposażyć dom. Koszyki, segregatorki, pudełka, puszki – ich nigdy za wiele! Odkryłam także nowe zastosowania dla pojemników o zupełnie innej idei pierwotnej. W pudełku z obciążnikiem dla serwetek trzymam najważniejsze i najbardziej aktualne dokumenty, papierzyska, kwity, rachunki, faktury. Na ozdobnym talerzyku pierścionek, kolczyki, łańcuszek i zegarek, natomiast w pudełku na różne gatunki herbaty dzieciaki mają posortowane klocki lego (ludziki, zwierzęta, elementu zamku rycerskiego  etc).

Czy zamierzam pogrążyć się w utopijnej myśli, że już nigdy nic nam nie zginie?
Na pewno nie. Ale jak tylko mogę – walczę. Tę walkę postanowiłam wygrać. Wygraną będzie choćby jeden tydzień bez żadnego: GDZIE.

 

Komentarzy: 0
14 września 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)