Więcej światła!

Jesień ma wiele zalet, a jej urok nie podlega kwestii. Jednak trudno zaakceptować fakt, że generuje ciemność. Zaczyna się niewinnie. Wchodzisz do supermarketu kupić kilka potrzebnych rzeczy, a gdy po kwadransie w kolejce i kolejnych pięciu minutach pakowania dobytku w torby wychodzisz na zewnątrz, ze zdziwieniem odnotowujesz, że w tak zwanym międzyczasie nastał wieczór. Dziwna rzecz, jeszcze niedawno o tej porze leżałaś w parku na kocyku i łapałaś ostatnie promienie słońca, a tu taka zmiana! Przy całym uwielbieniu dla jesieni, nie jestem w stanie polubić się z nowym porządkiem rzeczy.

Ratuję się myślą o domu. W którym jasno i przytulnie. W którym starsze dziecko ćwiczy granie na flecie na jutrzejszą lekcje muzyki, a młodsze tłucze w cymbałki. W którym kot bezczelnie wyciąga się na moim ulubionym fotelu, sprawiając że nie mam gdzie usiąść. W którym piekarnik generuje zapach węgierki z cynamonem. Chyba właśnie po to została wymyślona jesień – by na nowo docenić celebrowanie domowej codzienności. Dalekiej od ideału, od wizji rodem z reklamy margaryny, ale prawdziwej, bliskiej sercu i miłej dla oka.

Jesienna celebra domowego bycia razem nie wymaga wiele. Książka, planszówka, kocyk i światło, dużo światła.
Każdy styl lubi się ze światłem. Industrialny doceniam za surowość żarówek na kablu i prostej metalowej latarenki, skandynawski za biel i minimalizm, naturalne boho za odniesienia do świata przyrody (właściwe także dla skandi), a styl orientalny za ażury i złocenia. Dom jesienią niewiele musi, byśmy chcieli w nim przebywać, ale jeden warunek warto spełnić – niech będzie jasny. Coraz ciemniejsze poranki i wieczory to wystarczająca ilość ciemności, którą trzeba znosić.  😉

Komentarzy: 0
27 września 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)