Dziewczynki interesują się estetyką odkąd zaczynają dostrzegać otaczający je świat. Nic w tym złego, uważam raczej, że złe byłoby hamowanie tego naturalnego popędu. Odkąd pamiętam chciałam żeby było ładnie. W moim pokoju, w mojej szafce przedszkolnej, w moim piórniku. Żeby gumka nie tylko dobrze mazała, ale także miała uroczą twarz zajączka. Żeby szampon nie tylko się pienił, ale także pięknie pachniał. No i żeby sukienka nie tylko była wygodna, ale także wdzięcznie kręciła się w tańcu.

Nie chcę wiedzieć, co czuły nasze mamy, gdy sklepy świeciły pustkami, a jeśli już coś rzucili, długość kolejki zmuszała do rozbicia obozu w celu koczowania dwie doby, aby pożądaną rzecz upolować. A gdy już nawet odstało się swoje, wcale nie jest powiedziane, że efekt tych działań porażał. Widzę wyraźnie na zdjęciach z dzieciństwa – nie porażał. Wyglądałam jak siedem nieszczęść. Mama powiedziałaby – przynajmniej było ci ciepło. Święta racja. Ciepło było. I jako matka totalnie rozumiem ten priorytet.

My dziś mamy wszystkiego opór. Nie musimy chodzić na kompromisy. Ciepło czy ładnie? Uroczo czy praktycznie? Modnie czy bez skrępowanych ruchów podczas gry w zbijaka?
Jest i modnie i ciepło i komfortowo i wdzięcznie. Wystarczająco dziewczęco, by czuć się małą kobietką. Dość pragmatycznie, bo nie rezygnować ze skakania przez kałuże.
Machać torebusią, w której pomadka o smaku truskawki i przeciwsłoneczne okulary, lecz gdy trzeba przejść przez płot mieć na tyle elastyczne legginsy, by na nim nie zawisnąć w trakcie.
Damy nie przechodzą przez płoty? Ależ nie bądźmy drobiazgowi! 😉

Komentarzy: 0
10 października 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)