Kiedy w 1947 roku Christian Dior pierwszy raz wylansował print panterki nic nie wskazywało na to, że nadejdzie czas, iż trend z salonów trafi pod strzechy. Krótko mówiąc – niegdyś kojarzył się wyłącznie z modą wieczorową i wyrafinowaną. Dziś zwierzęce printy zdobią nie tylko suknie na wielkie wyjścia, ale także elementy stylizacji codziennych. W aktualnie panującym sezonie jesień-zima 2018-19 lamparcie cętki, tygrysie pręgi i inne wariacje na temat zwierzęcego umaszczenia to jeden z najgorętszych trendów. Ja także uległam szałowi na egzotyczną dzikość w garderobie – kilka dni temu kupiłam lamparci sweterek i praktycznie nie rozstaję się z nim.

Zwierzęcy print nie jest trendem łatwym do noszenia, a wielu przypadkach bezlitośnie dodaje lat. Warto przemyśleć dobrze stylizację, by uniknąć efektu „ciotki klotki”. Moje dwa niezawodne sposoby na panterkę i jej podobne to – włączenie jej do looku w stylu boho chic oraz totalnie niepoważne potraktowanie motywu poprzez zestawienie jej z nonszalanckimi atrybutami mody młodzieżowej, takich jak – nieśmiertelnych spodni boyfriend’s jeans i równie ponadczasowych trampek za kostkę.

Istnieje jeszcze drugie zagrożenie. Panterka jest owszem – bardzo kobieca i sexy, ale też ma w sobie delikatne ryzyko kiczu. Moje propozycje nie tylko skutecznie redukują ewentualność popadnięcia w szpony kiczu, ale wręcz pokazują, że można panterką bawić się, przełamując klasyczną konwencję. Pierwszy look można by odebrać całkiem serio, gdyby nie futrzana kamizela oversize, która, choć wizualnie przyciężkawa dodaje całości lekkości ;). Druga propozycja to oko puszczone do świata. Mówi mniej więcej tyle – futerko w panterkę może być hot tylko wtedy gdy cała reszta jest cool.
Udanych eksperymentów!

Komentarzy: 0
08 października 2018

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)