W prostocie siła!

Nie wiem, czy macie podobnie, ale ja im jestem starsza tym bardziej doceniam prostotę i rzeczy małe.

Kiedyś miałam raczej wygórowane oczekiwania. Momentami wręcz utopijne. Wizualizowałam sobie oświadczyny podczas deszczu meteorytów, wierzyłam w bajki o księciu na białym koniu, ciążach w których od pierwszego do ostatniego dnia czuję się jak młody bóg i wyglądam jak milion dolarów. Wierzyłam, że dostanę od losu niemowlęta, którym bezzębny uśmiech nie schodzi z lica, ślicznie jedzą, podręcznikowo przesypiają noce, a ja razem z nimi. Oczyma wyobraźni widziałam siebie jak promienieję, zachwycam błyskiem w oku oraz czysty, pachnący świeżymi kwiatami dom. (W lodówce blaszka tiramisu, jem je kilogramami i nie tyję).

W życiu realnym okazało się, że nie wszystko da się wyreżyserować tak, by stało się odzwierciedleniem młodocianych fantazji. Że oświadczyny bez meteorytów też wzruszają. Że człowiek, z którym dzielę dom posiada różne gadżety, ale białego konia wśród nich nie widziałam. Dzieci natomiast, te cudowne, słodkie, ukochane szkraby, dają czasem tak popalić, że mam ochotę wyjść i więcej nie wrócić. Wakacje nie muszą być w Tulum, by pozostawiły niezapomniane wspomnienia, a ziemniaki z maślanką też smakują obłędnie gdy człowiek głodny i zmęczony.

Moją fantazją ostatnich miesięcy jest pozostanie w łóżku tak długo, jak to tylko możliwe. Leniwa sobota bez planów, powinności, spotkań i obiadków proszonych. Wyłączony telefon i zgodnie bawiące się dzieci, które chwilowo nic ode mnie nie chcą. I śniadanie do łóżka, proste jak to tylko możliwe. Rogalik z masłem i serem, kawa, jakiś owoc. Gazeta, której nie miałam czasu przeczytać w tygodniu, książka, którą polecała siostra, film, na który nie dotarłam do kina, a który jest już dostępny w internetach. Nie potrzebuję weekendów w spa, tęczowych drinków z parasolką, ani premiery w operze. Długi poranek w pościeli to prosta rzecz, ale i wielki luksus!

Komentarzy: 0
25 stycznia 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)