Zdumiewające, jak wielkie jest dziecięce pragnienie kontaktu ze zwierzętami! Nie wiem jak to działa u was, ale moje wprost garną się do wszystkiego, co ma cztery łapy, strzyże uszami lub merda ogonem. Czy to dlatego, że zwierzaki są puchate, miłe i dają poczucie bezpieczeństwa? A może dlatego, że zawsze mają zawsze czas, również wtedy gdy my – dorośli odpływamy myślami i odpowiadamy zbywająco? Są przyjaciółmi bezwarunkowo, nie strzelają fochów, nie obrażają się, nie mają humorów? Myślę, że wszystko po trosze.

Niestety nie każdy może mieć własnego psiaka, kota, królika.
Ja jako dziecko też nie dostąpiłam tego szczęścia. Musiałam liczyć się z alergią siostry, faktem, że mieszkamy w mieście, mamy ograniczony metraż, więcej nas nie ma w domy, niż jesteśmy.
Dopiero teraz mam zwierzęta, ku wielkiej uciesze moich dzieci i mojemu poczuciu, że dom bez zwierząt jest niepełny. Mimo to słyszę ciągle: mamo, a może jeszcze papużkę? A może chomika? Szczura, mamo, szczura! Jeden kot to za mało, weźmy drugiego!

Dzieciaki kochają zwierzęta i wcale im się nie dziwię. Trudno ich nie kochać. Dlatego jeśli nie mogą mieć tych prawdziwych – tych patrzących z miłością i oddaniem, tych wskakujących na kolana i kreślących ósemki wokół stóp, tych zasuwających co sił w plastikowych kołowrotkach i tych śmiesznie poruszających różowym noskiem, to warto z tym coś zrobić. Nie żeby zaraz przeprowadzać się na wieś, lub rzucać pracę.
Ale poduszka z królikiem, lightbox z zebrą czy girlanda z lampkami w kształcie koników morskich może dopomóc w te tęsknocie za miłym futerkiem przy policzku.

 

Komentarzy: 0
26 marca 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)