Zajączki, jaja i piórka

Do świąt trochę ponad miesiąc, ale jak wiecie, nie znoszę pośpiechu i sytuacji, w których nie wiem co ręce włożyć. W okresie przedświątecznym lubię mieć wolną głowę i poczucie, że pieczenie pasztetów i ucieranie bab nie musi konkurować o uwagę z innymi aktywnościami. Dlatego już teraz łaskawym okiem spoglądam w stronę zajęcy i innych okazów  wiosennej fauny. Zamierzam nacieszyć się wielkanocnym dekorem już wcześniej niż w same święta, gdyż dwa dni świętowania to do zdecydowanie za krótko.

Dlatego planuję sukcesywnie przydawać domowi akcentów wiosenno-wielkanocnych w miarę zbliżania się do dwudziestego kwietnia. Szczególnym uwielbieniem darzę wszystko, co z piórek – piórkowe zawieszki, girlandy i wianki. Są dla mnie symbolem odradzającego się po zimie życia, świata przyrody budzącego się z zimowego snu. Patrzę na nie i niemal słyszę ptasi wrzask. Albo uszy zająca – czy istnieje w przyrodzie coś zabawniejszego? Entuzjazm, radość, wola życia – z tym właśnie kojarzy mi się wiosenny i wielkanocny czas.
Mam zamiar dać upust tym skojarzeniom i wypełnić dom zajączkami, jajami i ptasim piórem.

A Wy?
Jak dekorujecie dom w przedświąteczny czas?

Komentarzy: 0
15 marca 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)