Żeby była jasność – uwielbiam małe dziewczynki w pięknie uszytych sukienkach. To jedna ze słodszych rzeczy – kroczy taka i od razu się topnieje serce. Dodaj do tego wąs z czekoladowego loda, nie pierwszej czystości kolana, uśmiech szelmy i szczerbę po utracie mleczaka na froncie, a ręczę – świat nie poznał takiego ponuraka, który nie odwzajemniłby uśmiechu. Kombinezony to także świetny wynalazek. Wrzucasz szkraba w jeden skrawek tkaniny i masz efekt wash-and-go, żadnej żmudnej rozkminy nad otwartą szafą, czy groszki nie pokłócą się z konikami pony, a paseczki z kwiatostanami w rozkwicie.

W tym roku jednak wybrałam taki format urlopu, który uniemożliwia przesadną rewię mody. Lecimy na południe Europy, zabieramy ze sobą plecaki, które mają stanowić bagaż podręczny, a ich pojemność jak wiadomo jest ograniczona. Nie biorę zatem czterdziestu kreacji, pięciu par butów i torebek na wyjście i podobnej powściągliwości oczekuję od córki. Na liście rzeczy do zabrania nie uświadczysz fikuśnych masek do pływania pod wodą, płetw, siedemnastu tomów komiksu o Asterixie, zestawu żołnierzyków, piłki dmuchanej, pontonu, laptopa z wgranymi sezonami ulubionych seriali, bloku i kredek bambino, rozkładanych kocyków idealnych na żwirowe plaże. Pakuję w tym toku absolutne minimum i jestem bardzo podekscytowana jak wypadnie ten czelendż.

Wiecie dlaczego lepiej zabrać na wakacje topy i doły, a nie całościowe wdzianka?
Nie wiem jakie macie doświadczenie ze swoimi dziećmi na wakacjach, ale moje własne brudzą się ponadprzeciętnie. Jedno kapnięcie loda malinowego, jedno odruchowe wytarcie brudnych rąk, sprawiłoby że sukienka musiałaby zasilić siatę z napisem: brudy. Nie bardzo mnie to urządza. Topy mogę zmieniać, a spodenki niech posłużą więcej niż dwanaście godzin. Poza tym szybkie zapranie niewielkiej koszulki wydaje mi się sprawą prostszą niż ta sama czynność przy sukience.
W podróży, bez codziennego dostępu do pralki i przy ograniczonej ilości miejsca w bagażu warto postawić na miksy: szorty plus tiszert. To mówię Wam ja, matka z bagażem doświadczenia. 😉

Komentarzy: 0
04 czerwca 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)