Swetrowe LOVE

Rany, jak ja kocham swetry!
Właściwie nigdy ich nie chowam. O ile ciepłe spódnice, tweedowe spodnie i marynarki, grube rajstopy kryjące i tak dalej, zawsze wraz z nadejściem wiosny lądują gdzieś na tyłach szafy, o tyle swetry wciąż dyndają na tych samych wieszakach. Po prostu przydają się zawsze. No, może nie na wakacjach na południu Włoch. Tam może faktycznie warto sweter odpuścić ;). Ale tu, w naszej szerokości geograficznej, to ubranie całoroczne. Modowy, garderobiany i praktyczny must have. I to najlepiej w większej ilości.

Moje typy na listopad to pasy, musztardowy odcień żółci oraz brąz, do którego wracam po latach wzgardy. W brązie bowiem dopatrzyłam się cudownego kompana dla wszelkich odcieni różu, a róż uwielbiam pasjami. Swetry nosimy do wszystkiego, ale te obszerniejsze do spódnic mini, i spodni w fasonie skinny (czyli nie siląc się na anglojęzyczne terminy – rurki), a te mniejsze do boyfriendów, spódnic midi lub maxi, oraz spodni w modnym aktualnie fasonie slouchy (to jest strzała amora te spodnie – workowate, lecz kobiece, luźne a bynajmniej nie zaburzające proporcji sylwetki).

Swetry są super z jeszcze jednego powodu. Nie wiem jak macie Wy, ale ja jesienią trochę sobie odpuszczam z trzymaniem standardów dietetycznych. Więcej piekę i więcej jem. Tak jakby tkwił we mnie atawizm, nawołujący do przybrania tłuszczowej otuliny przed okrutną zimą. No więc swetry przepięknie tę otulinę przyjmują pod swą kurtynę. Nie muszę się nadmiernie spinać, czy zjedzony wczoraj w nadmiarze placek z węgierką nie odbił dziś na mnie swojego piętna. Sweter twierdzi, że bynajmniej.

 

Komentarzy: 0
25 października 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)