Comfort outfit: piżama!

Swego czasu ogromną karierę zrobiło wyrażenie: comfort food, czyli jedzenie, które dobrze nam się kojarzy, przywodzi na myśl ciepłe wspomnienia, na przykład z dzieciństwa, jedzenie które koi w smutku, leczy w chorobie, jedzenie, które poprawia humor i na które zawsze mamy ochotę, również wtedy, gdy nie mamy ochoty na nic innego. Są to zwykle proste rzeczy typu pomidorowa z ryżem i śmietaną, racuchy z jabłkami i cukrem pudrem czy bardzo kwaśna ogórkowa.
Na fali tego uroczego sformułowania wyrosło mnóstwo innych „comfortów”, takich jak comfort place, comfort song, comfort book i tak dalej. Idąc tym tropem chętnie opowiem Wam o moim osobistym comfort outfit. I jest nim nie rozciągnięty dres, ale (gorzej?) piżama.

W dzisiejszych czasach wszyscy żyjemy bardzo intensywnie, również w dni wolne. Dzieciaki mają masę aktywności, my, dorośli mamy sporo zaległych z tygodnia spraw, czasem trafi się jakaś feta rodzina, czasem spotkanie towarzyskie, innym razem po prostu wyjeżdżamy, powłóczyć się po lesie, górach, pogapić w taflę jeziora. Gdy więc nadarzy mi się okazja spędzenia całego dnia w domu, nie waham się spuścić z tonu w każdym aspekcie tego cudownego stanu. Wyłączam komputer, wyciszam telefon, zamawiam jedzenie z dowozem. Nie kłopoczę się tym, że włosy nie układają się, że rzęsa bez odpowiedniej oprawy praktycznie niewidoczna i ogólnie nie jestem najbardziej wyjściową z mam.

A co najlepsze (najgorsze?): cały dzień snuję się w piżamie. Uwielbiam ten stan! Tumiwisizmu potrzebnego każdemu z nas, a mnie w każdym razie na pewno. Nie zdarza się często i może dlatego tak wspaniale smakuje!

Komentarzy: 0
07 listopada 2019

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)