Podczas, gdy moje starsze dziecko walczy w górach z topniejącym śniegiem, młodsze zostało w mieście i uczęszcza na szkolne półkolonie, ja zastanawiam się czy to już definitywny koniec zimy w naszej szerokości geograficznej, czy tylko chwilowa zapaść? Specjaliści od zmian klimatycznych spojrzeliby na mnie z politowaniem, ale wciąż mam nadzieję, że jeszcze kiedyś pociągnę dzieciaki na sankach, zbuduję z nimi bałwana i porobimy orzełki w świeżym puchu (ale nie że w Alpach, tylko gdzieś bliżej).

Tymczasem walczę z ciałem pedagogicznym, które na półkoloniach preferuje chów klatkowy i dzieciaki głównie przesiadują we wnętrzach. Pogoda nie jest tragiczna, deszcz nie siecze nieustannie, a wiatr daje się okiełznać. Nie twierdzę, że maluchy powinny siedzieć w parku trzy czwarte czasu siniejąc z zimna, ale tak jedną czwartą mogłyby. Obok szkoły jest piękny park i naprawdę nic nie zaszkodziłoby przejść się tam codziennie, po ogarnięciu atrakcji typu: kino, kręgle i wyjście do aquaparku.

Bo o ile wskaźniki czystości powietrza pokazują dobre parametry, a pogoda nie zagraża naszemu życiu – huragan nie łamie gałęzi i żadna ściana deszczu nie sprawia, że po trzech minutach woda chlupocze w butach i majtkach, to nie ma powodu, by rezygnować z aktywności na świeżym powietrzu. Oczywiście wspaniale byłoby móc ulepić bałwana, pozjeżdżać z górki na sankach czy stoczyć bitwę na śnieżki, ale berek pośród drzew, wspinaczka po linach na placu zabaw czy skoki przez kałuże też maja swój urok. A wybiegane dzieciaki to szczęśliwe dzieciaki. Zresztą, co ja plotę! Sama już dawno nie jestem dzieciakiem a czuję dokładnie tam samo.

Chów wolnowybiegowy to jedyny, który daje szczęście.

Komentarzy: 0
14 lutego 2020

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)