Optyczne czary-mary

Na wstępie jak zwykle muszę uderzyć w swój odwieczny ton: you are beautiful, no matter what they say. I nie jest pseudomotywacyjny bełkot. To słowa, w które głęboko wierzę. Wszystkie dysponujemy pokładami piękna. Serio. Wierzę też, że nasze braki (wyimaginowane bądź nie) wynikają nie z braku predyspozycji, tylko z niedostatecznej ilości czasu, siły i energii. Bo czasem naprawdę trudno wykrzesać z siebie moc do przebieżki/sesji zumby/partyjki sqasha po dniu pełnym wyzwań zawodowych i domowych.  Jednak droga do totalnego wyzbycia się kompleksów i negatywnych myśli na własny temat jest długa i wyboista. Zanim osiągniemy ten cudowny pułap świadomości pokażę Wam parę tricków – jak skutecznie maskować to, co nas frustruje w naszych ciałach.

Na pierwszy ogień BRZUCH, zmora wielu mam.
Bluzki z sukienki z takimi, jak to poniższe, drapowaniami skutecznie odciągną uwagę od fałdek i oponki. Wiem, co mówię, też miewam gorsze momenty oraz bywam na spotkaniach, na których zjedzenie pysznych rzeczy stanowi dla mnie cel nadrzędny.

Po drugie RAMIONA.
Zapytacie – serio? Pokazujemy zamiast chować? Trochę pokazujemy, trochę chowamy. Ramiona na ich szczycie wyglądają dobrze, niezależnie od rozmiaru. Zwykle bywają niedoskonałe w miejscu, które pokazana poniżej bluzka idealnie zakrywa – czyli między szczytem, a łokciem. Czyli: fason cold-shoulder , teoretycznie mający na celu uwydatniać, eksponować może również zgrabnie odwracać uwagę.

Ok, teraz NOGI.
Moim zdaniem spódnice midi w plisami robią doskonałą robotę. Mam jednak na myśli takie midi dłuższe, nie za kolano, tylko zakrywające znaczną część łydki, ale odsłaniające kostkę w całości. Plisy z definicji wyszczuplają optycznie, stanowiąc podłużne pionowe pasy, a cały fason czyni sylwetkę zgrabną i lekką.

To wszystko za mało i chcesz wyszczuplić się CALUTEŃKA?
Nie ma sprawy – nie ma rzeczy niemożliwych. Kojarzysz zapewne sławną restauratorkę z burzą blond loków? Ona ciągle ma na sobie coś podłużnego! Jak  nie pasiastą tunikę, to szal który zwisa wzdłuż ciała, narzutkę z długimi połami luźno spływającymi wzdłuż ciała, naszyjnik długi po biodra. Linie pionowe zawsze robią dobrze zaokrąglonej sylwetce. Poniższa sukienka przemyca sprytny trick – taśma wszyta do celu dekoracyjnego optycznie wydłuża ciało.

 

Komentarzy: 0
10 czerwca 2020

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)