Trzy, dwa, jeden!

Jeśli wierzyć wszystkim znakom na niebie i ziemi za dwa tygodnie z kawałkiem ucałujemy nasze pociechy w czubek nosa i … będziemy patrzeć jak znikają w szkolnym korytarzu.
Dla wszystkich, którzy wspierali domowe nauczanie przez niemalże calutki ubiegły semestr, wszystkich którzy realizowali z dziećmi rozpiski przesyłane przez nauczycieli, którzy nabyli kompetencji matematyka, biologa, historyka oraz profesora języka ojczystego to na pewno doskonała wiadomość. Zapewne dzieci również cieszy perspektywa powrotu do normalności – spotkań na żywo z rówieśnikami, nowych przygód, wariactw, zabawnych sytuacji, których przed ekranem domowego komputera zabrakło.

Bo szkoła to nie tylko miejsce, w którym dowiadują się o różnicach między budową komórki roślinnej i zwierzęcej, o przyczynach i konsekwencjach Powstania Kościuszkowskiego i czym różni się przydawka od dopełnienia. Szkoła jest przede wszystkim przestrzenią budowania relacji, nauki życia w społeczeństwie, lekcją tolerancji, otwartości,wrażliwości, tego, że jesteśmy różni, rozmaicie reagujemy i nie ma jednego szablonu komunikacji ze wszystkimi dookoła. To czasem też lekcja pokory, a czasem wręcz przeciwnie – asertywności i upartego dążenia do własnego celu. Czy to wszystko da się zrealizować spotkaniami online? Szczerze powątpiewam.

Radość, z jaką wracamy na stare tory tradycyjnego grafiku tygodnia, warto wyrazić na wszelkie sposoby. Moje dzieci, oprócz tego, że, jak zwykle, układają na biurkach piramidki nowych pachnących świeżym papierem zeszytów i innych akcesoriów, zapragnęły odświętnych outfitów. Rzeczywiście – po przejrzeniu szafy – okazało się, że wszystko stało się kuse, za krótkie, nie dopinające się w pasie. Nie miałam więc argumentów, by odmówić.
Szczególnie, że wciąż trwają przeceny. 🙂

Komentarzy: 0
13 sierpnia 2020

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)