Must have: dresowe odzienie

Uwaga, wyznanie: KOCHAM DRES bardziej niż cokolwiek.
Złośliwi powiedzą, że to starość, ale ja nie uciekałabym do tak radykalnych osądów. To bardziej świadomość, że nie ma się co napinać. Wygoda ponad wszystko.
Jestem w dresie w domu, jestem w dresie w jego okolicy. W dresie odprowadzam latorośle do szkoły, kupuję chleb żytni na zakwasie, a potem jeszcze lecę zapisać się do dentysty, dwie ulice dalej.

Pandemia, a wraz z nią coraz popularniejsza sytuacja pracy zdalnej tylko podbudowała tę miłość i sprawiła, że zamiast inwestować w stroje wyjściowe, inwestuję w kolejny kolor portek dresowych. Oczywiście mam takie przeznaczone wyłącznie do domowego azylu (czytaj: miejsca w którym wszystko uchodzi) i takie, żeby pokazać się publicznie. Fakty są jednak nieubłagane, jest to wciąż para poczciwych, bezpretensjonalnych, dresowych gatek. (moja babcia załamuje ręce w niebiosach ;))

Najbardziej jednak nie wyobrażam sobie bez nich sezonu, który właśnie się odpalił.
Tych wszystkich jesiennych i zimowych wieczorów, kiedy dopadam na planszy Scrabbli kolejną premię słowną, zgłębiam drugie dno serialu, czy rozpracowuję kto jest tym złym w czytanym kryminale. Tych wszystkich wieczorów, gdy zwinięta w kłębek z garem herbaty (tak pieszczotliwie nazywam największy kubek w gospodarstwie), siedzę i dumam nad tym, czy upiec placek ze węgierką, czy jednak stary dobry chlebek bananowy. A potem zwlekam się z kanapy i piekę oba.

Wreszcie kolejny, ostateczny, argument – dresowe odzienie jest od wielu sezonów pełnoprawnym elementem stylizacji. Wystarczy zestawić je z fajnymi sneakersami, długim wełnianym płaszczem i baseballówką. Modny, nonszalancki zgodny z trendami look gotowy. A przede wszystkim – wciąż bardzo wygodny.
Bo naprawdę – nie ma się co spinać.
Życie jest za krótkie na unikalnie dresu. 😉

Komentarzy: 0
13 października 2020

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w postaci udostępnionego przeze mnie adresu e-mail, imienia/nazwiska/imienia i nazwiska/nicka w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek konieczne do korzystania z usługi. Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (dowiedz się więcej)