Na razie pogoda dopisuje, ale kalendarz jest nieubłagany – premiera długich wieczorów w domu jest tylko kwestią czasu.
Trochę mi się oko szkli za dobrodziejstwem lata – ciepłem, jasnością, nieskomplikowanym żywotem w zakresie ubierania, gotowania i spędzania wolnego czasu. Nie skupiam się jednak na smuteczkach, bo nie ma to najmniejszego sensu (jesień nie skapituluje przez moje rzewne łzy), tylko biorę nieuchronność zmiany z dobrodziejswem inwentarza.

Oto moja mantra, którą powtarzam sobie od lat: każda pora roku ma swoje słodkie strony. Jesień również. Czas, który możemy spędzić z dzieciakami w kuchni gotują razem lub przy stole, tworząc rozmaite rekodzieło jest na wagę złota! Latem jesteśmy wszyscy mocno rozbiegani – piekna pogoda sprawia, że wszyscy wybywamy byle dalej od czterech ścian, niekoniecznie razem, Jesienią i zimą można pobyć razem i mieć prawdziwy rodzinny quality-time.

Moje pomysły na aktywności domowe z dziećmi to:
1) Przede wszystkim planszówki. Rzecz dla wszystkich – to temat, który się nie przedawnia i nie ma daty przydatności do spożycia. Grać można z kilkulatkami, grać można z młodzieżą szkolną, a nawet całkiem wyrośnięta. Scrabble, Dixit, Tajniacy czy wszelkie odmiany Monopoly to takie planszowe ikony – są stare, ale jare i zawsze cieszą!
2) Dziennik – rzecz dla młodszych, piszących – może być pokracznie i nie do końca bezbłędnie. Zakładamy zeszyt, w którym codziennie coś skrobiemy, choćby to miało być jedno zdanie, rysunek, lub wklejona pamiątka (bilet do kina, listek z parku, zabawny liścik od kolegi z ławki). To bardzo fajna aktywność i rewelacyjna pamiątka w przyszłości.
3) Kolaże-laurki – rzecz dla wszystkich.  Patrzymy w kalendarz i rejestujemy jakie ważne daty przed nami – urodziny siostry/brata, imieniny babci, Dzień Taty? Bierzemy stare czasopisma i magazyny i wycinamy z nich literki (najlepiej z tytułów, bo duże i kolorowe), co fajniejsze grafiki, zdjęcia, ilustracje. Tworzymy własne kolaże z autorskimi życzeniami. Wierzcie lub nie – ale to świetna zabawa, nieamowicie kreatywna aktywność i … gwarancja wzruszenia odbarowanego. Po kilka inspiracji kliknij TU!
4) Rękodzieło, które można powiesić w domu lub… dać w prezencie. Do moich ulubionych rzeczy, które możba zrobić samemu, a nie stanowią gratu, który prędzej czy później wyląduje w piwnicy lub na śmietniku są: haft na tamborku – zobaczcie tu: KLIK! , cuda zrobione na drutach – zobaczcie tu: KLIK! i ozdoby z koralików do zaprasowania – zobaczcie tu: KLIK!

Otwartej głowy i pięknej jesieni, Kochani!

Komentarzy: 0
28 września 2021

Dodaj komentarz

Celem korzystania z systemu komentarzy, a zatem celem realizacji tej społecznościowej usługi, w związku z koniecznością zabezpieczenia przed spamem oraz ze względu na chęć zachowania bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia ewentualnych roszczeń osób trzecich, prosimy Cię o podanie adresu e-mail i wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w postaci informacji udostępnionych przeze mnie w polach „Podpis” oraz w treści komentarza. Dane te przetwarzane będą przez administratora danych na podstawie udzielonej zgody – art. 6 ust. 1 lit a RODO – w celu realizacji usługi społecznościowej dodawania komentarzy. Podanie danych jest dobrowolne, aczkolwiek uzupełnienie rubryki „podpis” jest konieczne do zamieszczenia komentarza.

Informujemy, iż administratorem danych osobowych jest KIK TEXTIL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedzibą we Wrocławiu (czytaj więcej)